Reklama

Gdzie na Sandacza???

Szczupak, okoń, sandacz...wszystko o rybach drapieżnych

Moderator: Dano

Awatar użytkownika
robo0606
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: piątek, 7 sierpnia 2009, 18:06
Ulubiona metoda połowu: Spining
Lokalizacja: Olsztyn

Gdzie na Sandacza???

Postautor: robo0606 czwartek, 1 października 2009, 17:33

Gdzie w okolicach Olsztyna na Sandacze, jest takie jezioro???
Awatar użytkownika
chary
Administrator
Posty: 504
Rejestracja: sobota, 29 września 2007, 20:20
Ulubiona metoda połowu: spin, spławik, lód,
Imię: Michał
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: chary czwartek, 1 października 2009, 18:26

Podobno Sandacza można złowić w jez.Wadąg i jez. Orzołek, Dadaj słynął też z sandaczy.. Mnie się tylko raz udało złowić sandacza i było to na rz.Łyna.
Awatar użytkownika
arecki
Weteran
Posty: 497
Rejestracja: czwartek, 3 stycznia 2008, 19:18
Imię: Arek
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: arecki piątek, 2 października 2009, 13:50

No i ja z chęcią bym się wybrał na tą rybkę. Ponoć jest też na Mosągu. W tym roku w czerwcu na Łynie w przeciągu 10 min na moich oczach jakiś gościu wyjął 2 z czego jeden już całkiem spory, ale był sam w szoku. U mnie wszelkie próby spiningowe na Łynie i tak kończą się na pusto albo szczupakiem :oops: .
Nie łowi ten, kto nie próbuje
fufi
Super wędkarz
Posty: 187
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 16:14
Ulubiona metoda połowu: Spinning
Imię: Radek
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: fufi sobota, 3 października 2009, 16:31

Witam!
Tak się składa,że sam poluję na sandacze i muszę się przyznac,ze z coraz lepszym skutkiem. Można śmiało atakować Tabórz, Dadaj, Wadąg, Naterki. Później wrzucę fotkę swojego największego w tym sezonie.
Pozdrawiam!
fufi
Super wędkarz
Posty: 187
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 16:14
Ulubiona metoda połowu: Spinning
Imię: Radek
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: fufi niedziela, 4 października 2009, 09:48

Obrazek
Złowiony niezamierzenie,świadomie łowię ciut mniejsze ;) ten miał 91cm i ważył około 6kg (Dalej pływa)
Pozdrawiam!
maxtip
Wędkarz
Posty: 52
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 14:54
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: maxtip niedziela, 4 października 2009, 15:26

...sporo sandacza pływało w jez. Długim, ale była tam swego czasu "afera z miedzią" i zostały niedobitki... albo i nie zostały... choć "ludzie gadają", że można trafić ładnego...
Awatar użytkownika
robo0606
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: piątek, 7 sierpnia 2009, 18:06
Ulubiona metoda połowu: Spining
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: robo0606 niedziela, 4 października 2009, 17:43

Parę lat temu złowiłem dwa ładne Sandacze na Wadągu, od tamtej pory ta ryba śniła mi się po nocach,szukałem jej za każdym razem gdy tylko byłem na rybach. Łowiłem metodą taką jaką trzeba łowić Sandacza, ale na Wadągu jest bardzo zaczepowe dno jeśli chodzi o rzekę , miałem wielkie straty w przynętach. Postanowiłem szukać tam gdzie Sandacz faktycznie jest, zacznę od tych łowisk co mi tu wymieniono. Połamania...
boberto
Wędkarz
Posty: 66
Rejestracja: czwartek, 29 października 2009, 12:40
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: boberto środa, 4 listopada 2009, 11:15

robo0606 i jak poszukiwania ?
Awatar użytkownika
robo0606
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: piątek, 7 sierpnia 2009, 18:06
Ulubiona metoda połowu: Spining
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: robo0606 sobota, 8 maja 2010, 01:25

Poszukiwania kiepskie bo jeszcze nie byłem na wymienionych wcześniej łowiskach. Za zwyczaj jadę tam gdzie jestem obeznany w terenie, nie mogę się zebrać by jechać na te wymienione łowiska. Przydała by się mobilna łódeczka.
bigdom
Wędkarz
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2014, 18:03
Ulubiona metoda połowu: Feeder i waggler
Imię: Dominik

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: bigdom czwartek, 18 września 2014, 20:42

To może troszkę odświeżę temat sandacza.
W tym roku dwie noce spędziłem "na sandaczu". Jedna nad Wadągiem, od strony Myk, a druga na Orzołku. Obie niestety na pusto.
Domyślam się, że ze względu trochę inną charakterystykę żerowania w porównaniu do szczupaka, sandacz jest mniej rozpoznany.
Może jednak ktoś w tym sezonie miał już jakieś rezultaty godne pochwalenia się?
Awatar użytkownika
Dano
Moderator
Posty: 2596
Rejestracja: piątek, 12 października 2012, 21:42
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: Dano wtorek, 4 listopada 2014, 19:14

to i ja podbije nieco temat.
Jak tam koledzy sandacze na lokalnych łowiskach? Połapane, czy nadal szukamy wody z rybami i nadal nie namierzona?
Człowiek bez pas­ji nie zro­zumie dru­giego, który wsta­je o 3.30 żeby pójść na ryby...
Awatar użytkownika
jankesik
Weteran
Posty: 1237
Rejestracja: sobota, 15 października 2011, 21:41
Ulubiona metoda połowu: Spining
Imię: Tomasz
Lokalizacja: Bartoszyce

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: jankesik wtorek, 4 listopada 2014, 22:36

Dano pisze:to i ja podbije nieco temat.
Jak tam koledzy sandacze na lokalnych łowiskach? Połapane, czy nadal szukamy wody z rybami i nadal nie namierzona?



na moim łowisku w ogóle się na mnie sudaki obraziły :/ miałem może ze 2 pstryki od czerwca :/ ujnia jak nic
Pasja trwa przez całe życie. Pochłania Twój najcenniejszy czas ale to nie czas stracony. To miłość do rzeczy które, nawet w najmniejszej postaci dają nam wielką radość.
Awatar użytkownika
Dano
Moderator
Posty: 2596
Rejestracja: piątek, 12 października 2012, 21:42
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: Dano wtorek, 4 listopada 2014, 22:49

jankesik pisze:
Dano pisze:to i ja podbije nieco temat.
Jak tam koledzy sandacze na lokalnych łowiskach? Połapane, czy nadal szukamy wody z rybami i nadal nie namierzona?



na moim łowisku w ogóle się na mnie sudaki obraziły :/ miałem może ze 2 pstryki od czerwca :/ ujnia jak nic




uuuu. To rzeczywiście. Jak Ty u siebie nie łowisz, to znaczy.... że nie biorą, gdy jesteś na rybach :lol:
Ale tak na poważnie - to nie najlepiej. Ja, gdyby nie MW to nie wiem czy bym połowił. Znaczy wiem - nie połowiłbym :-(
Człowiek bez pas­ji nie zro­zumie dru­giego, który wsta­je o 3.30 żeby pójść na ryby...
AdrianAS
Super wędkarz
Posty: 122
Rejestracja: poniedziałek, 27 października 2014, 18:33
Ulubiona metoda połowu: Spinning
Imię: Adrian
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: AdrianAS wtorek, 4 listopada 2014, 23:58

To cieniutko u was zapraszam w czerwcu na symsar, a jak nie będzie brało to na blanki.
Na symsar w tym roku połapali dosyć ładnie, ja byłem może z 10 razy no to siedem wymiarkow i sporo nie wymiarów, ogólnie nie miałem po prostu na nie czasu w tym roku. W tamtym roku złapałem swojego rekordzika 3.40 no i ze 30 zanderów. Strażnik 3lata temu strzelił 7kg. Teraz sandacze padaja przypadkowo z trolingu. Być może w ciągu tygodnia wybiore sie pierwszy raz na martwa W na sobieszewo, spróbuje wynająć łajbe w tęczy może sie uda. Był bym wdzięczny za jakieś rady gdzie, jak i mniej więcej na co - duże małe gumy ,gramatura. POZDRAWIAM

Dodam że niedawno strażnicy wyciągnęli siatkę w której było 60kg sandacza, wszystko wymiarowe były nawet 5kg, ale wszystko poszło do piachu, mam zdjęcie jak uda mi się jakoś wrzucić na kompa to zapodam.
Awatar użytkownika
Dano
Moderator
Posty: 2596
Rejestracja: piątek, 12 października 2012, 21:42
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gdzie na Sandacza???

Postautor: Dano środa, 5 listopada 2014, 07:21

AdrianAS pisze:To cieniutko u was zapraszam w czerwcu na symsar, a jak nie będzie brało to na blanki.
Na symsar w tym roku połapali dosyć ładnie, ja byłem może z 10 razy no to siedem wymiarkow i sporo nie wymiarów, ogólnie nie miałem po prostu na nie czasu w tym roku. W tamtym roku złapałem swojego rekordzika 3.40 no i ze 30 zanderów. Strażnik 3lata temu strzelił 7kg. Teraz sandacze padaja przypadkowo z trolingu. Być może w ciągu tygodnia wybiore sie pierwszy raz na martwa W na sobieszewo, spróbuje wynająć łajbe w tęczy może sie uda. Był bym wdzięczny za jakieś rady gdzie, jak i mniej więcej na co - duże małe gumy ,gramatura. POZDRAWIAM

Dodam że niedawno strażnicy wyciągnęli siatkę w której było 60kg sandacza, wszystko wymiarowe były nawet 5kg, ale wszystko poszło do piachu, mam zdjęcie jak uda mi się jakoś wrzucić na kompa to zapodam.



Widzisz, chodzi o to żeby łowić teraz nie z przypadku tylko łowić. Czerwiec, to każdy wie i czeka :-)
Na MW jak :-) wypłyniesz z Tęczy, to zobaczysz gdzie jest dużo łódek - tam łów. One nie stoją z przypadku :-)
W zeszły weekend brał lekko 7-12 gram i głęboko.
Gumy 5 cm i 7 cm
Człowiek bez pas­ji nie zro­zumie dru­giego, który wsta­je o 3.30 żeby pójść na ryby...

Wróć do „Drapieżniki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Ostatnio na Forum

Reklama

Użytkownicy online: 6 :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 6 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika
Najwięcej użytkowników (101) było online niedziela, 27 listopada 2011, 19:02
Liczba postów: 17201
Liczba tematów: 898
Liczba użytkowników: 867
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: obserwator.wm
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Reklama