Strona 1 z 1

Leszcz

: środa, 10 lipca 2013, 14:05
autor: Dano
Jest na forum jakiś spec od leszczy? Ktoś, kto regularnie poławia i nastawia się głównie na te ryby?
Od wczoraj sypię kuku po parę kilo i łubin słodki. W weekend zamierzam coś połapać :mrgreen:

Re: Leszcz

: środa, 10 lipca 2013, 20:21
autor: Dano
dzisiaj popłynąłem w zaznaczone miejsce znowu sypnąć parę kilo kuku i łubinu. Na echo pokazały się jakieś ryby. Najgorsze, że pogoda się pospuła i na weekend prognozy mało łaskawe. Jak się nie wyrwę choć raz powędkować, to całe to nęcenie szlag trafi, bo w poniedziałek muszę wyjechać na trzy dni i będzie przerwa. Przy opkazji znalazłem fajny blacik - od brzegu idzie cały czas równomiernie w dół i na 7,5 metra się wypłaszcza na jakieś 30 metrów, żeby znowu zacząć spadać do 13,5. Blacik może być ciekawy...

Re: Leszcz

: środa, 10 lipca 2013, 20:37
autor: lukaszbruno
Dano słabo czytasz moje posty ;P Ja łowię głównie leszcze. Jestem w Giżycku od niedzieli i już ponad 25 kg mam na liczniku, największy 3,60 kg. Nęcę kuku + konopia + makaron + melasa + odrobina zanęty aby to zlepić w całość. Łowię tylko matchówkami, spławiki 8-10g, hak również odpowiednio duży aby nie łowić samych mikrusów, no a na jednym haku kuku konserwa i na drugim cała rosówka. Mam miejscówkę ze spadem z 3 na 5 metrów i tam celuję. W tym roku ryby są już tak przyzwyczajone do kuku, że gardzą nawet rosówkami i biorą jedynie na kuku. Najważniejsze w tym wszystkim jest regularne nęcenie. Chcesz więcej info to znasz mój numer ;-)

Re: Leszcz

: środa, 10 lipca 2013, 20:42
autor: Dano
Nie no czytam Twoje posty, czytam :mrgreen:
Tylko mi do Giżycka daleko :evil:
Na moim jeziorze, kolega złowił w zeszły piątek leszczyka, 5,42 kg. Co zabawne, nęci kuku, ale cholery na kuku brać nie chcą :mrgreen: Już się nad włosem zastanawiałem z kuku na końcu. Numer znam, ale chętnie bym się dzielił wiedzą i informacjami z resztą kolegów :mrgreen:

Re: Leszcz

: środa, 10 lipca 2013, 21:16
autor: lukaszbruno
Jak na włosa to tylko kukurydzę pastewną bo konserwowa moment i będzie ściągnięta, ale z doświadczenia wiem, że na leszcza to nie jest najlepsza opcja. U mnie od lat jedyną opcją na selekcję leszcza pod względem rozmiaru jest duży hak. Co do nęcenia kuku to już drugi rok tak nęcę z ojcem i dopiero w tym roku na nią biorą, tak to tylko rosówa była skuteczna no i biały robak, ale większe sztuki wtedy zdarzały się sporadycznie. Co do Giżycka to masz raptem 100 km, godzinka jazdy i jesteś na miejscu więc można pomyśleć nad wypadem w weekend. ;-)

P.S. Popadało trochę więc śmigam na rosówy. Jutro wędkuję na j. Widryńskim ;-)

Re: Leszcz

: środa, 25 lutego 2015, 18:39
autor: Max30oo
Czy ktoś z Kolegów łowił leszcze na włos i pelet? Poproszę o porady i opinie jaki rozmiar peletu, jaki hak, no i rodzaj peletu.
Pozdrawiam

Re: Leszcz

: czwartek, 26 lutego 2015, 09:05
autor: lukaszbruno
http://forum.wedkarstwo.us/viewtopic.php?f=8&p=7253&sid=4a5f507d477b9a80ee9e3372d7a225b7#p7253
W tym temacie Dano podał link do opisu metody na feederka. Potwierdzam wysoką skuteczność ;-)

Re: Leszcz

: środa, 29 lipca 2015, 03:56
autor: j-23
Dano pisze:Nie no czytam Twoje posty, czytam :mrgreen:
Tylko mi do Giżycka daleko :evil:
Na moim jeziorze, kolega złowił w zeszły piątek leszczyka, 5,42 kg. Co zabawne, nęci kuku, ale cholery na kuku brać nie chcą :mrgreen: Już się nad włosem zastanawiałem z kuku na końcu. Numer znam, ale chętnie bym się dzielił wiedzą i infomacjami z resztą kolegów :mrgreen:


Daniel masz jeszcze ten worek kukurydzy na zbyciu , :lol:
na grubo zanęcę leszcza fish a na Dadaju są sztuki , tydzień bedę koczował w sierpniu ,nie samym spinem człowiek żyje .
Pierwszy dzień jebną dawkę uderzeniową ze smrodem Bartona , tylko muszę wytypować miejscówkę i ukryć bojke , :mrgreen: z markerem , bo karwa kawka cwaniaków nie brakuje żeby się wjebać na sępa lub bojkę zwinąć :oops:

Re: Leszcz

: środa, 29 lipca 2015, 06:12
autor: Dano
Coś ty. Cypis przejął. W sumie dwa worki tego było :-)
Tak ze trzy razy w roku mam ochotę na grunt połowić, ale szybko mi przechodzi. Jeszcze kiedyś do tego wrócę, ale to już jak pasja spiningowa nieco odpuści.
To będzie, jak dożyję w okolicy siedemdziesiątki mej. :-)

Tapatalknięte z komórki

Re: Leszcz

: czwartek, 30 lipca 2015, 21:37
autor: j-23
Dano pisze:Coś ty. Cypis przejął. W sumie dwa worki tego było :-)
Tak ze trzy razy w roku mam ochotę na grunt połowić, ale szybko mi przechodzi. Jeszcze kiedyś do tego wrócę, ale to już jak pasja spiningowa nieco odpuści.
To będzie, jak dożyję w okolicy siedemdziesiątki mej. :-)

Tapatalknięte z komórki


Spokojnie , spin Ci się znudzi na naszych bezwstydnie bezrybnych wodach , no ale Ty teraz bedziesz miał raj na M Wisełce więc całkiem mozliwe że po siedemdziesiątce dojrzejesz do zasiadek :lol:

Re: Leszcz

: czwartek, 30 lipca 2015, 22:03
autor: Dano
Tu jest trochę większy raj niż tylko MW...

Tapatalknięte z komórki

Re: Leszcz

: niedziela, 2 sierpnia 2015, 02:21
autor: j-23
Dano pisze:Tu jest trochę większy raj niż tylko MW...

Tapatalknięte z komórki

no tak , dorsze , morze i rzut beretem szwecyja .
Euszam zaraz na leszcza fish

Re: Leszcz

: niedziela, 2 sierpnia 2015, 04:17
autor: Dano
Jeszcze za mało :-) Możliwości są nadal sporo większe :-)

Tapatalknięte z komórki