Reklama

pstrągi potokowe

Pstrąg, troć, łosoś...wszystko o rybach łososiowatych

Moderator: Dano

Awatar użytkownika
Mateusz
Wędkarz
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 14 grudnia 2013, 19:04
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Orneta

pstrągi potokowe

Postautor: Mateusz niedziela, 15 grudnia 2013, 19:29

Witam, łowi ktoś z forumowiczów tą piękną i waleczną rybę? Macie jakieś tajne miejscówki na sezon 2014 czy jednak rozpoczynacie łowienie od sprawdzonych miejsc, i jak wasze przygotowania na nowy sezon bo styczeń tuż tuż ;-)
praca jest dobra dla tych którzy nie wędkują ;)
Awatar użytkownika
lenti20
Super wędkarz
Posty: 101
Rejestracja: niedziela, 14 marca 2010, 12:02
Ulubiona metoda połowu: spławik,grunt,spin
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: pstrągi potokowe

Postautor: lenti20 niedziela, 15 grudnia 2013, 20:23

W życiu nie złowiłem pstrąga :-) Ale jak lód nie dopisze w tym roku to biore spin i ide szukac kropka na Łynie.
Awatar użytkownika
adamek
Weteran
Posty: 345
Rejestracja: sobota, 3 marca 2012, 13:34
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Adam
Lokalizacja: Dobre Miasto

Re: pstrągi potokowe

Postautor: adamek poniedziałek, 16 grudnia 2013, 00:03

Mateusz pisze:Witam, łowi ktoś z forumowiczów tą piękną i waleczną rybę?


Gdyby jej było więcej w okolicznych wodach, to może i by się połowiło cokolwiek ;-)
A na poważnie, to ja od 3 sezonów szukam głównie tej rybki. Najczęściej odwiedzam Pasłękę na najdzikszych, pozaklubowych odcinkach, które ma we władaniu PZW Olsztyn - czyli od wysokości Pityn do połączenia z Miłakówką.
Szału nie ma, bo często efektem całodniowej wyprawy są jeden czy dwa małe kropki 15-20 cm. Ale, że to rewelacyjna ryba do łowienia i do prawdziwego polowania - przedzieram się przez chaszcze i szukam. Czasem trafi się jeszcze jakiś 40-tak, ale w tym roku miałem takie raptem 4 szt. i w sumie jak słyszę tu i ówdzie, to wcale niezły wynik.
Zdarzały mi się pojedyncze wypady na Miłakówkę i Marózkę - ale na tej pierwszej podobnie jak na Pasłęce, a na drugiej nie spotkałem Kropka wcale.
Z tego co kojarzę jest jeszcze ze 2-3 forumowiczów uganiających się czasem za tą rybką.

Mateusz pisze:Macie jakieś tajne miejscówki na sezon 2014 czy jednak rozpoczynacie łowienie od sprawdzonych miejsc,


No wybacz, ale od wymiany takich informacji to znajomości nie zaczynam :mrgreen:
O swoich rejonach powiedziałem wystarczająco dużo. Poza tym - jak napisałem na początku - na naszych nizinach pstrąg nie płotka, trzeba się dobrze nałazić, żeby go spotkać. Mnie nad Pasłęką trzyma piękna, dzika przyroda w tych miejscach, które odwiedzam i to, że wciąż mało tam ludzi.


Mateusz pisze:i jak wasze przygotowania na nowy sezon bo styczeń tuż tuż ;-)


Ja tam jeszcze śpię - co roku obiecuję sobie, że zacznę zaraz po nowym roku, ale potem jak wyjrzę za okno, to mi się odechciewa. Ale może w tym się przemogę. Tak naprawdę zaczynam gdzieś na przełomie marca i kwietnia, ale dam się pokroić dopiero za letnią niżówkę z wodą po kolana.
Zazwyczaj zaczynam odpuszczać po największych upałach w środku lata, i przerzucam się jeszcze na 2 miesiące na Łynę.


lenti20 pisze:Ale jak lód nie dopisze w tym roku to biore spin i ide szukac kropka na Łynie.


To miał być żart, czy mówisz poważnie?
Z tego co wiem, to kropek na Łynie jest do ewentualnego spotkania tylko w górnym biegu, w rezerwacie, który cały objęty jest niestety całkowitym zakazem połowu (a szkoda, bo ja chętnie bym zapłacił potrójność stawki, żeby tam połowić z zakazem zabierania czegokolwiek do domu - bo kropków i tak nigdy nie zabieram).
Reszta to legendy lub czasy zamierzchłych uciekinierów z Rusi, których szybko wyjęto w centrum Olsztyna - zresztą to były chyba tęczki (jak to z hodowli) a nie rodzimy kropas. :-D
Awatar użytkownika
lenti20
Super wędkarz
Posty: 101
Rejestracja: niedziela, 14 marca 2010, 12:02
Ulubiona metoda połowu: spławik,grunt,spin
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: pstrągi potokowe

Postautor: lenti20 poniedziałek, 16 grudnia 2013, 06:49

To nie żart.Z pięć lat temu chodziłem od strony zamku do zatorza co prawda nic nie złapałem ale spotkałem gościa który pokazywał mi zdjęcia i złapał tam pstrąga. Poszukaj dobrze na forum ktoś złapał jakiś czas temu na wysokości zatorza.
Awatar użytkownika
Cypis
Weteran
Posty: 654
Rejestracja: wtorek, 7 czerwca 2011, 09:32
Ulubiona metoda połowu: na wedke :D
Imię: Krystian
Lokalizacja: Olsztyn - Zatorze

Re: pstrągi potokowe

Postautor: Cypis poniedziałek, 16 grudnia 2013, 08:08

http://www.youtube.com/watch?v=NI85HYs4LNI
most przy zamku

coprawda nie potokowe ale pstragi plywaja a przynajmniej plywaly
Awatar użytkownika
Mateusz
Wędkarz
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 14 grudnia 2013, 19:04
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Orneta

Re: pstrągi potokowe

Postautor: Mateusz poniedziałek, 16 grudnia 2013, 10:31

adamek, napisałeś że uganiasz się za pstrągami 3 sezon i łowisz głównie na Pasłęce. Ja w łowieniu pstrągów też można powiedzieć ,,raczkuję'' bo łowię je jakieś 2 lata więcej od Ciebie ale to nie znaczy że uważam się za super pstrągarza. Założyłem ten temat po to aby wymieniać swoje doświadczenia związane z tą rybą, i nie zależy mi aby ktokolwiek zdradzał swoje miejsca gdzie łowi pstrągi, po prostu zapytałem się czy ktoś ma zamiar odkrywać jakieś nowe rzeki lub mało znane odcinki swoich rzek i rzeczek pstrągowych. Napisałeś że łowisz na pewnym odcinku Pasłęki i z wynikami jest słabo, to prawda sam tam zaglądam i niestety z rybami kiepsko ale te widoki i szum rzeki przemawia do mnie za każdym razem jak tam jestem żeby tam wrócić, piękna rzeka jednak częściej i głównie łowię na innej rzece a w zasadzie na 2 innych rzeczkach z pstrągami i sprawa wygląda troszkę lepiej niż na Pasłęce, a co do Łyny to są tam potokowce jak napisał lenti20, w tym roku kolega z Olsztyna złowił tam w kwietniu kilka w tym jeden powyżej 50cm
praca jest dobra dla tych którzy nie wędkują ;)
Awatar użytkownika
adamek
Weteran
Posty: 345
Rejestracja: sobota, 3 marca 2012, 13:34
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Adam
Lokalizacja: Dobre Miasto

Re: pstrągi potokowe

Postautor: adamek poniedziałek, 16 grudnia 2013, 22:28

Z innych rzek pstrągowych niż to co wymieniłem, to zaliczyłem jeszcze jeden epizod na odcinku Drwęcy Warmińskiej w ubiegłym roku, od okolic mostu przy drodze Orneta-Lidzbark w kierunku Ornety. Miałem jedno wyjście kropka i widziałem kilka niewielkich lipieni. Nadzieję robiło to, że choć rzeczka bardzo tam malutka, to sporo w niej drobnych rybek, a Pasłęka momentami sprawia wrażenie niemal jałowej rzeki.

Ciekawi mnie Drwęca poniżej Ornety - podobno potrafi obdarować ładnym kropkiem. No i swego czasu słyszałem, a nawet wybierałem się z jednym z forumowiczów na Banówkę - ale ostatecznie się nie zgadaliśmy.
Oczywiście te wody to PZW Elbląg, ale jako że jesteś z Ornety - może je znasz, może coś sam podpowiesz. Ja poprosiłem praktycznie w połowie ubiegłego sezonu o wydanie pozwolenia na te wody w ramach porozumienia Olsztyn-Elbląg, i dosłownie tyle co napisałem moich wypadów na te wody.
Pasłęka jednak działa na mnie jak magnes bo nie znam drugiej tak urokliwej rzeki w naszych okolicach, więc czasem wybieram się tam po prostu dla wrażeń estetycznych.
W efekcie na wspomnianym odcinku mam ją schodzoną już dość dobrze - poszczególnym pstrągom zaczynam już nadawać imiona. ;-)

Chętnie wymienię się bardziej szczegółowymi spostrzeżeniami o kropasach na priva. Ale jak chcesz pisać na forum - też nie widzę przeszkód. Ja jestem bardzo ciekawy doświadczeń innych, bo sam próbuję się ciągle doskonalić i dokształcać. A czasem ktoś ten proch już wymyślił...
Za fachowca od pstrągów nie śmiem się uważać. Nie wiem czy kiedykolwiek nim będę. Ale od pierwszego kontaktu to absolutnie ryba nr 1 dla mnie.

Co do tych olsztyńskich pstrągów - to z tego co piszecie Panowie - to jestem przekonany, że dawno nie ma czym sobie zawracać głowy - to są pstrągi z hodowli - tęczaki, które wydostały się na wolność i spłynęły do Łyny.Było tego niewiele, na krótkim odcinku się pokazały i na krótko. Zauważcie, że filmy na YT są właśnie z tego słynnego okresu - sprzed 5 lat (widziałem je dawno temu i pamiętam gorączkę jaka temu towarzyszyła).
Tak rodzą się bajki i klechdy. Pstrąg tęczowy nie jest gatunkiem rodzimym u nas (choć w niektórych rzekach się go wprowadza nawet skutecznie, ale nigdy w Łynie, a już na pewno nie celowo. Postawię naprawdę duże piwo, albo i cztery, a niech stracę i siedem, jak ktoś będzie w stanie udokumentować pstrąga (choćby i tęczaka) z Łyny w tym sezonie. Oczywiście z Łyny poniżej rezerwatu. Wg moich wiadomości to było chwilowe i dawno się skończyło. A jak jakiś się gdzieś uchował, to pewnie szansa trafienia go jest już równa trafieniu 6-tki w totka. :-D

Mateusz pisze:a co do Łyny to są tam potokowce jak napisał lenti20, w tym roku kolega z Olsztyna złowił tam w kwietniu kilka w tym jeden powyżej 50cm


Jak mam być szczery, to w dzikie kropki poniżej Rusi nie wierzę. Chyba, że rezerwat - ale to inna bajka i niestety nie ma mowy o legalu (a szkoda).
qbaN
Weteran
Posty: 381
Rejestracja: czwartek, 24 marca 2011, 11:27
Ulubiona metoda połowu: Spinning
Lokalizacja: Dywity

Re: pstrągi potokowe

Postautor: qbaN wtorek, 17 grudnia 2013, 11:18

Jest miejsce na Łynie, gdzie do tej pory łapią pstrągi, rzadko ale łapią i nie jest to rezerwat:)
Awatar użytkownika
jankesik
Weteran
Posty: 1237
Rejestracja: sobota, 15 października 2011, 21:41
Ulubiona metoda połowu: Spining
Imię: Tomasz
Lokalizacja: Bartoszyce

Re: pstrągi potokowe

Postautor: jankesik wtorek, 17 grudnia 2013, 19:15

viewtopic.php?f=13&t=323&start=30

i jest pstrąg z Łyny olsztyńskiej , przewiń w dół
Pasja trwa przez całe życie. Pochłania Twój najcenniejszy czas ale to nie czas stracony. To miłość do rzeczy które, nawet w najmniejszej postaci dają nam wielką radość.
Awatar użytkownika
adamek
Weteran
Posty: 345
Rejestracja: sobota, 3 marca 2012, 13:34
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Adam
Lokalizacja: Dobre Miasto

Re: pstrągi potokowe

Postautor: adamek środa, 18 grudnia 2013, 17:37

jankesik pisze:http://www.forum.wedkarstwo.us/viewtopic.php?f=13&t=323&start=30

i jest pstrąg z Łyny olsztyńskiej , przewiń w dół


No dobra, zaczynam wierzyć pomalutku, choć zdjęcie, że w sumie można zrobić je wszędzie, ale nie zakładam oczywiście na zapas fałszowania relacji.

Tak czy siak - żeby z gęby cholewy nie robić - podtrzymuję swoją obietnicę - jak ktoś ma ochotę na te 7 dużych browarów - to czekam na udokumentowanego bez wątpliwości kropka z Łyny (poniżej rezerwatu) na ten (czyli już nowy) sezon. Stawiam bez dyskutowania i z przyjemnością przegram wyzwanie. Jak nikt nie trafi to będę się upierał, że występowanie pstrąga potokowego na tym odcinku odpowiada wartości błędu statystycznego - czyli głowy nie ma czym zawracać. ;-)
Awatar użytkownika
cleveR
Wędkarz
Posty: 57
Rejestracja: czwartek, 12 lutego 2009, 14:55
Ulubiona metoda połowu: spining
Imię: Jacek
Lokalizacja: Olsztyn

Re: pstrągi potokowe

Postautor: cleveR piątek, 27 grudnia 2013, 18:16

Łyna pod wiaduktem kolejowym. Tegoroczny, malutki, są większe.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
"Dzika rzeka, dzika ryba... i czuję się wędkarsko spełniony, choć jeszcze nawet nie rozłożyłem spinningu"
Awatar użytkownika
adamek
Weteran
Posty: 345
Rejestracja: sobota, 3 marca 2012, 13:34
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Adam
Lokalizacja: Dobre Miasto

Re: pstrągi potokowe

Postautor: adamek piątek, 27 grudnia 2013, 18:27

Z przyjemnością przegram to co zdeklarowałem, ale spokojnie, spokojnie... Jeszcze 4 dni i można odpalać łowy 2014r. :-D
Awatar użytkownika
jankesik
Weteran
Posty: 1237
Rejestracja: sobota, 15 października 2011, 21:41
Ulubiona metoda połowu: Spining
Imię: Tomasz
Lokalizacja: Bartoszyce

Re: pstrągi potokowe

Postautor: jankesik czwartek, 2 stycznia 2014, 13:00

Jak by ktoś chcial pośmigać na wody PZW Elbląg za pstragiem to ma tu wykaz wód gdzie były one wpuszczane http://www.pzw.elblag.pl/images/pdf/zarybienia_2013.pdf

Chciał bym tylko przypomnieć , że porozumienie między Elblągiem a Olsztynem nie dotyczy Rzeki Pasłeki w obu Okręgach . Treba dodatkowo wykupić zezwolenie na pasłęke :/
Pasja trwa przez całe życie. Pochłania Twój najcenniejszy czas ale to nie czas stracony. To miłość do rzeczy które, nawet w najmniejszej postaci dają nam wielką radość.
Awatar użytkownika
adamek
Weteran
Posty: 345
Rejestracja: sobota, 3 marca 2012, 13:34
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Adam
Lokalizacja: Dobre Miasto

Re: pstrągi potokowe

Postautor: adamek poniedziałek, 6 stycznia 2014, 21:40

Święta, nie-święta, a wędkarz swoje musi robić...
Co prawda przepadam głownie za letnimi niżówkami, i wiosennym pstrągowaniem wśród zieleni, ale jeśli zima ma wyglądać tak jak teraz, a rybki się będą czepiały jak na zdjęciu, to może się przełamię i zacznę częściej łowić zimą.

Bardzo sympatyczne otwarcie sezonu w święto Trzech Króli wypadło. Kropas zacny, 43 cm długości, a przy tym gruby jak kotlet :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

http://img850.imageshack.us/img850/7793/o9uz.jpg

Zaczątki kufy...
http://img30.imageshack.us/img30/6627/0zqw.JPG

I wracamy do domu...
http://img577.imageshack.us/img577/8430/aoqp.jpg
Awatar użytkownika
Dano
Moderator
Posty: 2596
Rejestracja: piątek, 12 października 2012, 21:42
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel
Lokalizacja: Warszawa

Re: pstrągi potokowe

Postautor: Dano poniedziałek, 6 stycznia 2014, 22:10

fajowe :-)
Człowiek bez pas­ji nie zro­zumie dru­giego, który wsta­je o 3.30 żeby pójść na ryby...

Wróć do „Łososiowate”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Ostatnio na Forum

Reklama

Użytkownicy online: 35 :: 1 zarejestrowany, 0 ukrytych i 34 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Bing [Bot]
Najwięcej użytkowników (101) było online niedziela, 27 listopada 2011, 19:02
Liczba postów: 17209
Liczba tematów: 899
Liczba użytkowników: 870
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Szewcu
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Reklama